Historia

Do dnia dzisiejszego nie zachowały się materiały dotyczące przedwojennej historii szkoły.

Ze wspomnień mieszkańców Kobylepola spisanych w Kronice szkoły przez (jej kierownika od 1945 - 1946) pana Bogdana Wojtasika oraz opowieści dzisiejszych, ponad 80 letnich, mieszkańców wynika, że szkoła przy ul. Piwnej powstała na przełomie XIX i XX wieku.

Do niej chodziła od 1907r np. mama p. Janiny Głuszczyńskiej, jak i ona sama. W w/w kronice wspomina się też o ?szkole?, która znajdowała się przy pałacu hrabiego Mycielskiego. Jednak ze względu na stale rosnacą liczbę dzieci oraz inne niedogodności ? szkoła została zlikwidowana. W osiedlowej gazecie ?CYBINA? z lutego 2004r. p Maria Boruta (była mieszkanka Kobylepola, zajmująca się dziś z wielkim zaangażowaniem odsłanianiem historii naszego osiedla) pisze, że w (nieistniejącym dziś) Domu Zgromadzenia Sióstr Oblatek w Olszaku (rejon zejścia z ul. Żelaznej do Cybiny), który siostry nabyły w 1903r. mieszkało wiele sióstr nauczycielek. Zarobkowały one ucząc dzieci po dworach, a wokół własnych siedzib zakładały ochronki. Prowadziły też tajne nauczanie j. polskiego, geografii, historii oraz historii świętej w zakresie szkoły powszechnej (szczególnie dla mieszkańców Kobylepola).

Był to czas prowadzonej przez Prusy germanizacji na niespotykaną skalę. Od 1932r. kierownikiem szkoły przy ul. Piwnej 4 był p. Jęczkowski. Początkowo uczył w niej sam. Od 1933r. kierownictwo przejął p. Gniadek, który sprawował swą funkcję do wybuchu II Wojny Światowej.W tym czasie szkoła liczyła siedem oddziałów, a stan grona nauczycielskiego (z kierownikiem) wynosił 3 osoby.

Okres okupacji niemieckiej

W pierwszym roku okupacji szkoła była szkołą niemiecką, z nauczycielka niemiecka. Nie było przymusu uczęszczania, więc dzieci chodzących do szkoły była znikoma liczba. W szkole oprócz nauczycielki Niemki, mieszkali niemieccy urzędnicy kolejowi.

Jak wspomina p. Kazimierz Bartkowiak, wtedy uczeń, nauczyciela ta była z pochodzenia Polką z Kostrzyna. Doskonale znała j. polski i pozwalała na posługiwanie się nim w szkole, a podczas choroby dzice, odwiedzała je w domu. Jednak dwa lata po rozpoczęciu działań wojennych szkoła została zamknięta.