Przyroda

powrót do listy

Dodał: administrator - 2017-11-12 21:40:51
Młyn w Jaraczu



„Młyn w Jaraczu”


 


            Spotkaliśmy się w sobotę, 30 września przed południem, na Dworcu Autobusowym w Poznaniu, by wyruszyć na wycieczkę do Jaracza. Było nas kilkunastu: uczniowie z różnych szkół podstawowych naszego miasta i nasi opiekunowie. Z nami jechała pani Hanna Walkowiak, wicedyrektor Szkoły Podstawowej nr 55. Pogoda była słoneczna, humory wspaniałe.


            Podróż autokarem trwała 45 minut. Gdy dojechaliśmy, znaleźliśmy się przed młynem. To wielki drewniany budynek, z charakterystycznymi wiatrakami, służącymi do mielenia zboża. Przywitał nas pan przewodnik, który pokazując wnętrze budynku, opowiadał o historii, która rozpoczęła się od mielenia ziaren zbóż na płaskich kamieniach w okresie neolitu. Potem wynaleziono żarna, czyli kamienne kręgi, między którymi miażdżono ziarna. Gdy do poruszania młyńskim kamieniem zastosowano siłę wiatru i wody, powstały młyny. Stało się to już 120 lat p.n.e., w starożytnym Rzymie. W Polsce młyny istnieją od końca XII wieku. Ten w Jaraczu poruszany jest siłą wiatru. Obejrzeliśmy dokładnie jego skomplikowany mechanizm i poznaliśmy drogę, jaką przebywa zbożowe ziarno, nim stanie się mąką.  Spróbowaliśmy także innych metod uzyskiwania mąki. Tarliśmy ziarna w drewnianych naczyniach, by otrzymać różne jej rodzaje. 


            Młyny różnie wyglądają. Przekonała nas o tym niezwykła wystawa kolekcji modeli wiatraków pana Feliksa Klaczyńskiego. Pokazuje ona, jak mogą wyglądać zwykłe młyny w różnych krajach.


            Przed powrotem do domu, zostało nam trochę czasu wolnego. Niektórzy spędzili go porównując mąkę, którą sami zmielili i rozmawiając o tym, jak długa jest droga od zboża, które rośnie w polu, do kawałka chleba. Następnie wszyscy ze smakiem zjedli kanapki!


 


 


Hania Graczyk 6a  SP55


powrót do listy