Przyroda

powrót do listy

Dodał: administrator - 2017-11-12 21:41:33
„W Muzeum Wikliniarstwa i Chmielarstwa”



„W Muzeum Wikliniarstwa i Chmielarstwa”


            W jedną z wrześniowych sobót byłam w Muzeum Wikliniarstwa i Chmielarstwa w Nowym Tomyślu. Około godziny 10:15 spotkaliśmy się na Dworcu Głównym w Poznaniu, skąd niebawem wyruszyliśmy. Była to wycieczka szkolna dla dzieci z różnych klas. Opiekowała się nami nasza wspaniała pani wicedyrektor, Hanna Walkowiak. Po dotarciu na miejsce, wysiedliśmy i ruszyliśmy do muzeum. Pogoda nie była zbyt zachęcająca, padało i było chłodno.


            Najpierw pan przewodnik opowiadał nam z jakich drzew bierze się wiklina – są to młode pędy kilku gatunków wierzb popularnych na niżu Polski! Później zwiedzaliśmy chaty (niektóre też były z wikliny!), w których stały meble, koszyki i inne przedmioty z wikliny. Słyszałam też, że w Nowym Tomyślu na rynku jest największy na świecie wiklinowy kosz. Najbardziej podobały mi się buty i samochód trabant – również wykonane z wikliny; ile pracy to kosztowało!? Na samym końcu sami pletliśmy wieniec z wikliny, było to bardzo ciekawe. Myślę, że plecionkarze muszą ćwiczyć wiele lat i mieć dużo cierpliwości!


            Gdy wróciliśmy do autokaru, wszyscy byli zmęczeni, ale zadowoleni. Ta wycieczka bardzo mi się podobała i chętnie jeszcze kiedyś odwiedzę Nowy Tomyśl!


                                                                                                           Marysia Ciechelska  kl.7b   SP55


 


powrót do listy